Na piknikon pojechałem z nastawieniem spotkania się ze znajomymi, fajerwerków jeśli chodzi o konwent to sie nie spodziewałem, ciągle odnosiłem wrażenie, że wiele rzeczy było robionych na ostatnia chwile. Dla mnie piernik był chyba najdłuższym konwentem w życiu, piernikonowałem się łącznie ponad tydzień a to wszystko dzięki Oni. Ciesze się najbardziej z tego, że nie wyjechałem po wizycie u niej z kilko(nastoma)ma dodatkowymi kilogramami
Piernikon w punktach
na + :
pobyt u Oni
basen
posiadałem miejsce do spania w szkole
dzień zero ;]
powrót do domu w dobrym towarzystwie
na - :
panie sprzątaczki
za mała szkoła
szukanie laptopa z przygotowanym swoim panelem;/
Sprzątanie tej szkoły
... wspominałem już o sprzątaczkach?
W połowie września w Krakowie odbył się CafeCon i to na dodatek w sobotę O_o no i przyjechało kilku gości z odległych krain :] Jeden z najbardziej udanych CafeConów. Choć tez trzeba było przyznać że również tłocznych, knajpa była trochę za mała na ponad 140 luda(skąd się tyle ludzi wzięło??) dobrze że pogoda była dobra to można było trochę posiedzieć na polu;]
na + :
goście z odległych krain
Piwo ;]
możliwoś pogadania przy piwie
CafeCon był w sobote(oby nastepny też
na - :
hmmmm... troche tłoczno
w pewnym momencie brakło im niektórych alkoholi.... ale i tak było zajebiście
Magus mieszka daleko;/
Mecz siatkówki
Mam wrażenie że Oni ma mnie dość po CafeConie;(
Na koniec września postanowiłem udać się do Wrocka... no w tym mieście to ja jeszcze nie piłem(aż do teraz), W sumie odbywało się wtedy Nejiro w Lublinie i Minicon w Krakowie ale Nejiro nie miałem w planach, a co do Miniconu to jeszcze nie raz będzie się piło w Krakowie a we Wrocławiu mieć okazje się napić ze znajomymi ma się rzadko(przynajmniej ja mam rzadko)
na + :
Znajomi ;]
możliwość pogadania przy piwie;]
knajpa
niedaleko od dworca
dobre piwo
Piany Kisiel z flejm mode... widok niecodzienny.... naprawdę było warto przyjechać
Bilard i wbijanie białej kuli
Na - :
podróż samemu
wydałem więcej niż planowałem ale tragedii nie ma(na razie)
A co do wakacji to minęły leniwie, niestety kończą się już i pora na studia, pierwszy rok. Oby jakoś to poszło. no i w końcu mam własnego laptopa :]
Z rzeczy ważnych to postanowiłem, że skończę z głupimi docinkami na temat kobiet. Pora dorosnąć i przestać się zachowywać jak gówniarz... co czasem mi nieźle wychodzi. Nie będzie łatwo ale trzeba sie starać. Poza tym wkurwia mnie to ciągłe bysie samotnym i to bardzo. A teraz zastanawiam się czy komuś będzie się chciało czytać te głupoty które wypociłem tutaj



--
Check Out My Gallery:
[link]
Perfume Perfume...
Kawaiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...
--
I Eat Resistance For Breakfast
I widzę fajne zabawy z chemią^^
--
HAVE FUN ART IS FREEDOM
--
ZeN and the Destruction of the Art
ZZZeNNN Gallery :[link]
--
I promote brain usage.
--
SAY IT!PAVAROTTI!!!!
-->[link]
--
ʎɐɯıxɥıʞɐɹı
my Psychedelic gallery -->[link]
Have a good WE
--
Un clin dil nest pas un signe dun flirt seulement
Cest aussi un signe dune complicité entre deux personnes
Member of : [link] [link] [link]
Previous Page123Next Page